Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rodzina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rodzina. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 14 listopada 2019

„Jakby Hitler był przewodniczącym komisji ds. antysemityzmu”

Tak ktoś skomentował tę hucpę z komisją Rodziny i Polityki Społecznej. Chyba nic dodawać nie trzeba. Hańba posłom PiS, którzy na tę panią głosowali.


piątek, 14 grudnia 2018

Dziecko-towar

Nowy rzecznik praw dziecka powiedział parę słów prawdy o handlu żywym towarem, jakim jest in vitro, a część opozycji i jakichś gwiazdek pop dostała amoku.

No przecież! Nie można zabraniać w społeczeństwie konsumpcyjnym prawa do posiadania. Nie można zabraniać prawa do nabywania. Nawet jeśli tym „przedmiotem”, który chce się posiąść i nabyć, jest człowiek.


poniedziałek, 30 lipca 2018

Czy Polska na pewno broni wolności?


To jest niezmiernie przykra sprawa, taką musi być dla każdego Polaka. Oto Norweżka uciekła ze swojego kraju z dzieckiem, które chcą jej odebrać władze jej kraju, naruszając tym samym podstawowe prawo każdego rodzica do wychowywania własnego potomstwa. Poprosiła o azyl w Polsce. Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych odmówiło jej azylu. Czy aby faktycznie słusznie? Na stronie PCh24.pl można przeczytać wywiad z Jerzym Kwaśniewskim zOrdo Iuris na ten temat. Polecam.

piątek, 19 stycznia 2018

Położyć kres zamętowi, a może znowu iskra wyjdzie z Polski...


Żyjemy w czasach zamętu. Zamętu nie tylko w świecie pogańskim, ale w samym Kościele.

Być może przeciętny katolik nie jest do końca tego świadom. Zwłaszcza katolik w Polsce, gdzie jeszcze jest w miarę normalnie, tzn. wiara odgrywa ważną rolę w życiu znacznej części mieszkańców.


Niestety w ślad za rewolucją seksualną przyszedł atak na rodzinę, atak na świętość więzów małżeńskich. Przykre to, ale duże zamieszanie wywołuje tutaj także dokument kościelny – adhortacja Amoris laetitia papieża Franciszka.


Obrońcy adhortacji twierdzą, że odczytują ten dokument zgodnie z tradycją i nauką Kościoła i posądzają krytyków o zwykłe uprzedzenie. Na jednym z portali na przykład stwierdzono, że to uprzedzenie wiąże się z tym, że przez długie lata papieżem był Polak, a teraz jest nim ktoś z dalekiej Ameryki Południowej. To dość absurdalny zarzut, gdyż ci sami krytycy działań obecnego ojca świętego zazwyczaj z rewerencją odnoszą się do papieża Benedykta XVI, nawet jeśli krytykują jego przejście na emeryturę. A przecież Benedykt XVI nie jest Polakiem, a co gorsza – Niemcem.


Broniący Amoris laetitia jakby nie chcą dostrzec, że w różnych miejscach na świecie pojawiły się interpretacje tego dokumentu sprzeczne z niezmienną nauką Kościoła, także za naszą zachodnią granicą, które dopuszczają do Komunii Świętej osoby rozwiedzione żyjące w nowych związkach cywilnych. A ojciec święty milczy, gdy kardynałowie w słynnych dubiach proszą go o wyjaśnienie i potwierdzenie doktryny Kościoła.


Ale jakby tego zgorszenia było mało, ostatnio pojawiły się nawet interpretacje – jak informuje portal PCh24.pl – stwierdzające, że homoseksualiści żyjący w grzechu ciężkim niekoniecznie muszą być pozbawieni łaski uświęcającej i mogą przystępować do Komunii Świętej! Teolodzy z amerykańskiego katolickiego uniwersytetu (sic!) głoszący taki pogląd podpierają się fragmentem adhortacji Amoris laetitia.


Dlatego zachęcam wszystkich wiernych katolików do podpisania petycji do polskich biskupów o potwierdzenie niezmiennego nauczania Kościoła na temat rodziny i małżeństwa. Akcję zainicjował portal Polonia Semper Fidelis. Może znowu iskra wyjdzie z Polski.