Pokazywanie postów oznaczonych etykietą frankowicze. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą frankowicze. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 28 maja 2019

Pogarda i goła prawda

Pogarda naszych nieszczęsnych „elit” wobec przeciętnych ludzi w Polsce jest zatrważająca. Mentalnie ci ludzie tkwią chyba w czasach głębokiej komuny. Albo po prostu w rzeczywistości wirtualnej, którą tworzą pewne główne media opiniotwórcze. Mogę zrozumieć jeszcze ich rozgoryczenie, że do europarlamentu nie dostali się ci, na których głosowali. Ale wyrażać je w taki sposób, w jaki wyrażają to ci aktorzy, celebryci, „dziennikarze”, „intelektualiści”, „autorytety moralne”!?! Oni po prostu gardzą Polakami, brzydzą się nimi, czują do nich wstręt. Aż dziwne, że w ogóle tutaj jeszcze mieszkają. No cóż, może po prostu nie znają języków, a w tej ich cudownej „Europie” pewnie nie mieliby takich warunków, jakie mają żyjąc tutaj i plując.

Żeby nie było tak różowo po „naszej” stronie: zadziwia mnie również buńczuczność niektórych reprezentantów władzy i sprzyjających im dziennikarzy („dziennikarzy”?), którzy z niemniejszą pogardą i chełpliwą butą odnoszą się do przegranej Konfederacji.

Panowie i Panie, Wy również gardzicie wyborcami, którzy na nich zagłosowali. Chciałbym zauważyć, że wśród nich znajdują się także ci, którzy wcześniej głosowali na Was, ale rozczarowali się Waszym stosunkiem do tak ważnych (wręcz ważniejszych od pomnażania dobrobytu) kwestii jak ochrona życia ludzkiego czy wystawieniem do wiatru frankowiczów. Potraficie w jeden dzień zmienić ustawę, by uspokoić lobby żydowskie, nie potraficie od wielu miesięcy zrobić nic, by uchronić niewinne dzieci przed śmiercią! Kiedyś przyjdzie Wam za to zapłacić. Utrata głosów nie będzie jeszcze największą karą. Każdy z nas wcześniej czy później musi spotkać się ze swoim Stwórcą. Wtedy nie będzie już żadnych wykrętów, tylko goła prawda.


środa, 3 sierpnia 2016

Czy Prezydent Duda ma nas za kretynów czyli kto naprawdę rządzi Polską?


We wtorek głównym tematem dnia zdawało się zamieszanie wokół prezesury Jacka Kurskiego. Powiem krótko: mam gdzieś to, kim będzie prezes państwowej TV. Nie oglądam telewizji od lat i, jeśli chodzi o mnie, to może ona w ogóle nie istnieć.

Tymczasem tego samego dnia zaprezentowano prezydencki projekt ustawy mającej pomóc „frankowiczom”. Kiedy o tym myślę, do tej pory bierze mnie cholera. Z pięknych obietnic po prawie roku zwodzenia nie pozostało nic. I pomyśleć, że należałem do tych naiwnych optymistów, którzy sądzili, że nasi nie rzucają słów na wiatr. Okazuje się, że „nasi” boją się banksterów równie mocno, jak ich poprzednicy. A miałem nadzieję, że dzielnie stawią im czoła i jak dobry szeryf staną po stronie słabszych. Niestety nic się nie zmieniło.

Teraz przynajmniej jedno jest jasne: kto w Polsce tak naprawdę rządzi. Ci, którzy sugerowali, że Andrzejem Dudą kieruje z tylnego siedzenia prezes Jarosław Kaczyński, mylą się.

Polską rządzą banksterzy.