Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mysior Dawid. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mysior Dawid. Pokaż wszystkie posty

środa, 25 września 2019

Co Zoja Ekologistka skrywa za plecami?

Pisałem wczoraj o wykrzywionej twarzy dziecięcej ikony ruchu ekologistów-zamordystów, którzy próbują nas także chwycić za serce i przymulić nasze myślenie. Myślenie jest groźne, bo prowadzi do zadawania pytań, a jeśli padają pytania, to oczekuje się argumentów, a nie płaczu, zaciskania zębów czy groźnego pokrzykiwania.

Dawid Mysior pomyślał, pomyślał, poszperał i pokazał nam, co kryje się za plecami Zoji Ekologistki. Bardzo to interesujące. To w to wciąga się młodzież. To tak brzydko bawią się możni tego świata. Faktycznie jest się czym martwić. Włos jeży się na głowie. Polecam także sam kanał tego autora. Warto pooglądać. Proszę autora tylko, by nie zmieniał już imion i nazw, bo trochę jest to mylące i dezorientujące.


piątek, 23 sierpnia 2019

Może być jeszcze durniej, a z tego wszystkiego osądzą nas... świnie i komary

Celebryci się angażują i myślą, że mają ważną rolę do spełnienia. Prężą dumnie piersi, recytują wiersze i bronią nas przed„nietolerancją”. Mieszają przy tym rzeczy, które do siebie nie przystają, na jednej płaszczyźnie umieszczają zboczenie i przynależność etniczną. W tym wzmożeniu, w tym intelektualnym oburzeniu, w tym wytężeniu plączą się im homoseksualiści, sędziowie, nauczyciele, inwalidzi i Żydzi... Nie wiem, czy coś wciągają przez zwinięty w rulonik banknot, czy po prostu oni już tak mają i nic na to nie pomoże, nawet, gdyby sami trzepnęli się mocno w łeb. Najlepiej podsumował ten imbecylizm Dawid Mysior (o którym pewnie będzie jeszcze głośniej).

Nie trzeba było czekać długo, a oto niegdysiejszy autor skandalizującej książki o kapciowym i znanym elektryku teraz popisał się publicznie zdjęciem ze swojej... sypialni. Nie, nie była to tylko fotka pokoju. Nie powiem, zrobiło mi się niedobrze i musiałem popędzić do łazienki. Kiedyś tacy panowie twierdzili, że nikt nie powinien zaglądać im do łóżka. Teraz nie tylko epatują nas swoją wypaczoną seksualnością na ulicach, ale jeszcze raczą nas zdjęciami w stylu „Big Brothera” ze swojej sypialni. Pewnie niedługo doczekamy się jeszcze bardziej pikantnych fotografii – po prostu strach się bać.

Jeśli komuś jeszcze mało, to niech posłucha sobie fragmentu wypowiedzi znanego katolickiego celebryty i prezentera o zwierzętach i owadach oraz sądzie ostatecznym. Jakiś duszpasterz może zareaguje na te idiotyzmy? Mówię o katolickim celebrycie, bo w przypadku tych dwóch pierwszych zdarzeń to już chyba tylko trzeba liczyć na interwencję prosto z nieba.